O mnie
Coaching i wdrażanie technik rozwoju osobistego jako zajęcie wyłoniło się u mnie w jako wynik wnikliwego długofalowego poszukiwania. Mam wrażenie, że to nie ja odnalazłam ten zawód, a zawód coacha odnalazł mnie.
Nie przeszło mi przez głowę, iż moja dość skomplikowana pełna zmian i zakrętów ponad 30 letnia kariera zawodowa może być mi pomocna w nauczaniu procesu zmiany, bo sedno coachingu na tym właśnie polega …na procesie zmiany.
Doświadczenie zdobyte w wielu zupełnie niezwiązanych ze sobą dziedzinach zawodowych okazało się w tym wypadku niezaprzeczalnie pomocne.
Pracowałam jako państwowy urzędnik i nauczyciel. Byłam współwłaścicielką firmy i masażystką. W Grecji zostałam specjalistką od handlu i marketingu. A ostatnie 10 lat działam w mojej ulubionej turystyce.
Jako osoba dociekliwa i angażująca się w każdy nowy zawodowy projekt oceniam każdy z tych etapów jako fascynujący, otwierający przede mną coraz to nowe dziedziny wiedzy i dostarczający wielu wzbogacających mnie doświadczeń.
Analizując wnikliwie na pozór niezwiązane ze sobą zajęcia, którymi parałam się od czasów studiów znalazłam ich jeden wspólny mianownik a jest nim kontakt z ludźmi.
Oprócz zmian w środowiskach pracy, zmieniłam kraj zamieszkania, wielokrotnie miejsca zamieszkania, sytuacje osobistą. Oceniając i analizując z perspektywy czasu nie były to jednak zmiany w pełni świadome i zamierzone. Gdybym wtedy spotkała na swojej drodze kogoś mającego wiedzę na temat świadomej zmiany i samorozwoju, mogłabym pójść na skróty i o wiele szybciej odnaleźć swoje pasje, cele.
Moja droga była zatem długa i kręta, ale dwa ostatnie wykonywane zawody wiązały się już z pasją i fascynacją…… byłam na dobrej drodze.
Trener rozwoju osobistego to moja pasja zamieniania stopniowo w zawód, który w sposób naturalny zbliżał się do mnie przez lata.
Wraz z narodzinami moich dzieci w latach 80/90 ubiegłego wieku, rozpoczęły się moje egzystencjonalne poszukiwania. Były to czasy odmienne pełne stereotypów, które wpływały na poczynione przeze mnie wybory. Wtedy większość nawet wykształconych ludzi wstydziło się wizyty u psychologa, a szukanie pasji przynajmniej w moim środowisku, była fanaberią.
Po latach i dogłębnej analizie mocno spóźniona w poszukiwaniu swoich pasji, talentów i intencji życiowej zauważyłam, że od zawsze najbardziej interesują mnie ludzkie historie ich rozwój, losy i zachowania.
Jako nieśmiała dziewczynka prosiłam wszystkich wokoło o opowiadanie mi różnych historii i przeczytałam ogromną liczbę książek. Jako dorastająca dziewczyna odkryłam film a wraz z nim sagi, biografie, i inne formy obrazowych opowieści o ludzkich perypetiach. Następnie obserwowałam w sposób naturalny na przestrzeni mijających lat losy przyjaciół, rodziny, obcych lub znajomych w dorosłym życiu, których pełne meandrów drogi życiowe niejednokrotnie przerastały scenariusze filmowe czy beletrystykę. W moich analizach niezliczonych ludzkich historii zaczęły pojawiać się pewne schematy i to było fascynujące!
Zycie zatoczyło koło a ja nadal najbardziej lubię słuchać historii tylko że teraz słucham ich inaczej.
Pomogły mi w tym studia coachingu, które wybrałam jako wyjście na spędzenia czasu podczas covidowej kwarantanny. Był to strzał w dziesiątkę. Poczułam się w tym zawodzie podobnie jak Kopciuszek w znanej bajce, któremu założono pantofelek i on pasował jak ulał. Bez poprawek.
Dlaczego wybrać mnie jako trenera rozwoju osobistego?
-
Bo mam bogate doświadczenie życiowe
-
Bo przepracowałam lub przepracowuję większość wyżej wymienionych sytuacji, które ograniczały i nieraz jeszcze ograniczają mnie w życiu, ale towarzyszy mu już strumień świadomości
-
Cechuje mnie z jednej strony troska, wyrozumiałości, lojalności i opiekuńczość z drugiej
-
Bo kocham ludzi takimi jakimi są i wierzę, że zawsze robią to co mogą najlepszego w danej chwili
-
Bo opracowałam dla Ciebie system upraszczania
-
Bo opracowałam dla Ciebie ideę apteczki emocjonalnej pomocy
-
Bo mam czas by Cię wysłuchać i robię to z oddaniem
-
Bo mam czas by Cię wysłuchać i słucham Cię naprawdę z oddaniem
-
Bo sesje możemy przenieść nad greckie morze.
-
Bo zabiorę Cię do symbolicznych miejsc mocy w Grecji.
-
Wesprę Cię w zmianach, które chcesz wprowadzić.
-
Zachęcam do rozpoznania swoich potrzeb.
-
Zachęcam do śmiałego wyjścia ze swojej strefy komfortu i samopoznania.
-
Wspieram w zdobywaniu pewności siebie i poczucia własnej wartości.
Spostrzeżenia i zapiski z emigracyjnego życia kobiety o lekko niespokojnym duchu. Określają mnie dwa kraje i dwaj synowie. Kilka razy zmieniałam zawód, kilkanaście razy mieszkania, a raz męża. Poszukuję najlepszej wersji siebie. Szperam w wiedzy o człowieku JEGO DRODZE , rozwoju lub jego braku, szczęściu. Kolekcjonuję opowieści i historie opowiadane mi zarówno przez ludzi zadomowionych w moim życiu jak i tych, którzy wpadli do niego tylko na chwilę. Tropię szczęście w codzienności, mądrych księgach i dobrych rozmowach. Przyszedł czas. Odczuwam potrzebę podzielenia się:)
